dojrzewalnia słów. listy w butelce. rozmowy przy lepieniu bałwana. perełki spod igiełki  



  moim okiem  


zapisane strony

2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

2009:
06 05 04 03 02 01
2008:
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
2007:
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
2006:
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
2005:
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
2004:
12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02


miejsca
M. Zablocki
mknienie oka
haiku Jerza
jedna/dwie
100%
Don P.P. Go
OFF
:: ::::







<< starsze       






****




****

To znowu ty. Nie jestem zdziwiony, to wiesz.
I znowu ty - czyż mieliśmy się już więcej nie widzieć?
A co u ciebie? Niepotrzebne pytanie.
To samo, co u mnie? - i uciekamy tu w śmiech.
Kochana ma, czy pójdziemy coś zjeść?
Też jestem głodny, ale nie tylko ciebie.
Jesteś tak piękna, wydajesz się nawet młodsza.
Albo może tylko bardziej kochana.
Tak, ja wiem,
O co chciałabyś spytać...
Żadnej nie było, nie. Zacząłem tylko znów palić.
Ciągle jesteś ty, niestety jedyna.
Tak, ciągle ty, jestem niepoprawny.
Lecz porzucić cię - niemożliwe
Bo porzucić cię nie mogę.
Nie porzucę cię, nie
Nie porzucę cię, nie.
Jesteś tu znów, niestety jedyna.
I ciągle ty, to całkiem niepoprawne.
A rozpacz jest radością moją
Znów będę twój mając nadzieję, że to już nie szaleństwo.
Lecz będzie, co ma być.
Obejmij mnie kochana moja,
obejmij mnie miłości ma
I ja też teraz tego chcę.
Tak, znowu ty, nie jestem zaskoczony, jak wiesz.
Zawsze ty, choć mieliśmy się więcej nie spotkać.


****

- Darek, ty nie możesz mówić przez telefon, że my nie pasujemy do siebie, przecież jak mężczyzna może nie pasować do kobiety? Dwie połówki pomarańczy, czego chcesz, to są ważne sprawy, co ty, kur.., w przeznaczenie nie wierzysz? Przecież my jesteśmy stworzeni dla siebie. Co ty, nie widzisz tego? Ty kochasz dzieci, ja je mam, chcesz być ojcem, ja szukam ojca. Przecież zajebiście było by. To jest przeznaczenie. [...] Ja cię kocham, ty może mnie jeszcze nie, ale jak się lepiej poznamy zobaczysz jak się budzę, jak siadam na sedesie... Ja zobaczę, którą ręką jesz, czy nie trzeba w domu poprzekładać klamek.
- Olka, słuchaj ja mam co tydzień inną dupę...
- Ale dupa ci nie robi kanapek do pracy
- Robi
- Ale nie z ogórkiem
...

Pitbull. Nowe porządki


****


<< starsze       

stat4u